„Nie mam czasu” – czy na pewno? Jak odnaleźć zagubiony czas i przywrócić równowagę?

Joanna Gutral

Joanna Gutral

Artykuły (3)

Psycholog, psychoterapeuta, redaktor portalu www.zdrowaglowa.pl

04-09-2018

Jak często zdarza Ci się mówić „nie mam czasu”? Czy znasz powiedzenie „czas to pieniądz”? Czy zestawiając ze sobą te dwa stwierdzenia oznacza to, że nie mając czasu, nie masz również pieniędzy? John Boyd, amerykański badacz, współautor książki „Paradoks czasu” mówi, że czas jest jedyną wartością, która przemija bezpowrotnie i której nie można odzyskać, ani kupić. Od momentu rozpoczęcia czytania tego akapitu do chwili obecnej minęło 30 sekund, które już nigdy więcej nie powróci do Twojego życia. Możesz poświęcić kolejne 10 minut na przeczytanie tego tekstu, aby dowiedzieć się w jaki sposób efektywnie spędzać kolejne godziny i jak przełożyć to na swoje finanse, relacje z innymi i poczucie szczęścia.

„Nie mam czasu” to jedna z najczęstszych odpowiedzi, jakie możemy usłyszeć od naszych znajomych, czy współpracowników, ale także której sami często używamy. Odpowiedź ta może mieć wydźwięk wymówki, którą odpędzamy czekające na nas zobowiązania, ale także smutnym wyznaniem, które z żalem wypowiadamy do kogoś, kto ten czas ma i próbuje nas zachęcić do spożytkowania go w przyjemny sposób. Myśl i słowa o braku czasu może martwić, frustrować i smucić. Jednak czy zawsze ten zlepek słów jest zgodny z prawdą? Skoro dla każdego z nas doba ma 24 h, czyli to samo 1440 minut, jakim cudem części z nas udaje się realizować wyznaczone cele, a inni wciąż przebywają w niedoczasie? Spróbuj przeanalizować swój schemat i zastanów się, gdzie zlokalizowane są Twoje czarne dziury w planie dnia.

    1. Skonstruuj swój budżet czasu – jest to prosta technika polegająca na zapisywaniu co robisz w określonych porach przez kolejnych kilka tygodni. Przygotuj swój kalendarz, a następnie ustaw w telefonie kilka alarmów, np. w pięć w odstępach co dwie godziny. Kiedy usłyszysz dźwięk alarmu, otwórz kalendarz i w kilku zdaniach zanotuj jak najdokładniej co robiłeś przez ostatnie 2 godziny. Postaraj się dokładnie zapisać wszelkie czynności, nawet jeśli w tej chwili wydają Ci się one mało ważne. Dopiero kiedy spojrzysz na swoje notatki z perspektywy tygodnia lub dwóch uda Ci się zaobserwować ile razy korzystałeś z Facebooka w czasie pracy, pozostać dłużej na przerwie, odbyć rozmowę z koleżanką, zagapić się w ekran telewizora na dłużej niż było to planowane albo nagle zasnąć na kanapie po pracy. Jeżeli zsumujesz czas spędzony tego dnia na Facebooku lub Instagramie oraz pogawędki przy kawie z kolegami z pracy, to może właśnie tu zgromadziła się ta utracona godzina, przez którą musisz zostać w pracy dłużej, aby dokończyć rozpoczęte zadania? A może ta nadprogramowa godzina sprawiła, iż Twój autobus utknął w korkach, bo wtedy właśnie wypadały godziny szczytu? Czy to właśnie nie ten zgubiony bezpowrotnie czas sprawił, że musiałeś odmówić znajomym wyjścia do kina wieczorem, bo „nie masz czasu”? Fakt, już go nie masz, ale czy nie można było go lepiej zagospodarować wcześniej?
    2. Czas nie goni nas– jeżeli o czasie myślisz jak o wyścigu, to powoduje to ciągłe napięcie i lęk, co z kolei obniża Twoją odporność i skuteczność. Spróbuj skorzystać z metod jakie oferuje mindfulness, czyli techniki oparte na świadomej i skoncentrowanej na chwili obecnej uważności. Brzmi tajemniczo? Wypróbuj prostego ćwiczenia: podczas porannego mycia zębów skoncentruj się tylko i wyłącznie na ruchach szczoteczki w jamie ustnej. Próbuj nazywać w myślach, jakie jest to uczucie, w jakim rytmie sterujesz szczoteczką. Może wydawać się to banalne, ale przez ten moment skupisz swoją uwagę dokładnie na tym, co dzieje się w teraźniejszości. Nie wybiegaj myślą w przód i nie snuj planów i obaw o to, co czeka Cię dzisiaj. Pozwól swojemu umysłowi nacieszyć się teraźniejszością i przywrócić równowagę. Czujesz, że w pracy dopada Cię lęk przed spotkaniem z klientem, a tabelki w Excelu wywołują mdłości? Zaparz herbatę i przez minutę obserwuj uważnie jak esencja herbaty rozpływa się we wrzątku. Zatrzymaj strumień negatywnych myśli, obserwuj uważnie to, co dzieje się faktycznie, a skutecznie powstrzymasz lawinę negatywnych myśli, która często opóźnia lub spowalnia wiele naszych działań.
    3. Świadomie podróżuj w czasie – rodzice, dziadkowie, przyjaciele mówią Ci o tym, że już warto zadbać o swoją przyszłość i pomyśleć o oszczędnościach na dojrzałe lata? A Ty mimo wszystko nie odczuwasz tej potrzeby? A może wiesz, że to faktycznie słuszny wybór, ale mimo wszystko ciężko Ci odłożyć wyznaczoną sumę? Dan Gilbert, amerykański badacz i psycholog, zauważył, że ludzie często preferują natychmiastową nagrodę, gdyż ta odległa w czasie nie wydaje im się równie atrakcyjna. Spróbuj sobie wyobrazić swoją przyszłość i emeryturę oraz oszczędności, jakimi chcesz dysponować w tym czasie. A teraz wyobraź sobie, że Twoja przyszłość wydarzyła się teraz i musisz dysponować tym, co udało Ci się oszczędzić. Nie wygląda to najlepiej? Przywołuj obraz z przyszłości jak najczęściej, a wtedy łatwiej będzie realizować pewne plany już teraz, zwłaszcza te wymagające determinacji i konsekwencji w działaniu.
    4. Koniecznie pamiętaj o wypoczynku i nagrodach – umówmy się, że nie samą pracą żyje człowiek i nawet najprawdziwsi pracoholicy muszą czasem wypocząć! Jeżeli nie zadbamy o swój dobrostan, czyli zdrowie psychiczne i fizyczne, a także pozytywny nastrój, to nie znajdziemy energii do realizacji nawet najlepiej zaplanowanych działań. Nawet zarobione pieniądze nie będą w stanie zapewnić nam kilku dodatkowych godzin snu, czy kupić szczerego uśmiechu na ustach. Przemęczenie prowadzi do problemów z koncentracją, snem, obniża nastrój i owocuje uczuciem lęku w wielu dziedzinach życia. Ciężko być wtedy efektywnym w pracy i świadomie kształtować decyzje, prawda? Jeżeli wpadasz w wir pracy i zasłaniasz się brakiem czasu, pamiętaj, że warto oderwać się od obowiązków na rzecz przyjemności, takich jak odpoczynek, spędzenie czasu wśród przyjaciół lub najbliższych. Boisz się, że przegapisz ten moment? Zaplanuj go – jeżeli notujesz w kalendarzu swoje obowiązki, zapisz także i przyjemności: wyjście do kina, zakupy z przyjaciółką, spływ kajakowy, wycieczka rowerowa. Nadaj tym planom konkretną datę i czas… trudniej wtedy będzie z nich zrezygnować.

Spróbuj skorzystać z powyższych technik i zobacz, czy udało Ci się odzyskać czas, którego wiecznie mało. Spróbuj zainwestować odzyskane zasoby w to, na co od zawsze miałeś ochotę. Potęga właściwego zarządzania własnym czasem umocni Twoje poczucie wartości oraz efektywności na gruncie zawodowym i osobistym.