Odpowiedz

Aplikacja mobilna

Czy tutaj można też podyskutować o aplikacji mobilnej? W sensie czy to ma sens, bo tak dla rozrywki to wiem, że można Emotikon: Mrugający

Odpowiedz
0 Lajków
Szkot
Doradca z ambicjami
Doradca z ambicjami icon
Lajki: 21
Wpisy: 37
Zarejestrowany: 21-01-2016
Wiadomość 1 z 5 (3 340 wyświetleń)

Re.: Aplikacja mobilna

No i brak odpowiedzi. Więc pewnie pisanie tutaj nic nie da, ale dla rozrywki, bo zastanawia mnie jak inni oceniają.

 

To co mnie irytuje.

1. Zbyt szybkie zrywanie połączenia. Nie obserwuję notowań bez przerwy. Czasem trzeba zająć się też czymś innym i aplikacja szybko wylogowuje. W efekcie codziennie muszę całą masę razy logować się ponownie. Lepszym rozwiązaniem byłaby aktywacja przez linie papilarne. Mało bezpieczne, bo w nocy żona może się zalogować i sprzedać akcje? Emotikon: Mrugający Może to być ustawione jako opcja.

2. Notowania - brak podsumowania. Jeśli się ma sporo różnych spółek to chyba niezbyt dobrym ruchem jest zmuszanie do liczenia w pamięci albo przy pomocy kalkulatora. Tym bardziej, że notowania zmieniają się dynamicznie i nim się wszystko podliczy kwota jest już inna. A wystarczy dodać na końcu proste pole "razem".

3. Mało intuicyjny sposób nawigacji - i niewygodny. Klient musi odkryć, że akurat obracając ekran na konkretnej zakładce, dostanie dodatkowe informacje. Jest to o tyle nietrafione rozwiązanie, że takie akcje zazwyczaj robi się na pierwszym ekranie. Jeśli nie działa, to na kolejnych już się raczej tego nie sprawdza. Dodatkowo dla mnie ważna jest ilość transakcji na K i S. Jeśli powiedzmy jestem w notowaniach i trzymam telefon poziomo, to niestety tracę wszystkie opcje przełączania. Chcąc skorzystać z innych opcji - muszę obrócić telefon. Jeśli chcę kupić to owszem, wystarczy kliknąć w spółkę, ale ekran automatycznie jest odwracany. Efekt przy dynamicznym inwestowaniu dosyć komiczny, bo trzeba kręcić telefonem niczym wiatrakiem. Niepoważne podejście.

4. Przy notowaniach w układzie poziomym brak separatora tysięcy przy wolumenie.

5. Po rozłączeniu zbyt duże opóźnienie z komunikatem błędu. Oczywiście z powodu braku aktywności mnie wylogowało. Pojawia się ekran logowania, zaczynam wpisywać swoje dane i pach! Są kasowane, bo pojawia się ekran z komunikatem błędu i trzeba logować się od nowa. Teraz już wiem, że trzeba poczekać na komunikat, ale czeka się na niego tyle, że jest to irytujące. Kiepska optymalizacja aplikacji.

6. Brakuje mi zakładki z wykresami. Można podejrzeć wykres jednej spółki, ale jeśli ma się ich w portfelu więcej, to zaczyna się śmieszne przeklikiwanie. 

7. Pod wykresem kursu brak możliwości wyświetlenia wolumenu. Brak jednej z podstawowych informacji. 

8. Modyfikując zlecenie nie można zmodyfikować ilości akcji bez ruszania kursu. Albo nie pojawi się wcale klawiatura, albo mimo zaznaczenia pola ilości i tak modyfikowane jest pole kursu. Trzeba więc skasować cały kurs, zmienić ilość i ponownie podać kurs - nawet ten sam co poprzednio.

9. Przy tworzeniu zlecenia brak informacji przeliczającej wartość zlecenia (wraz ze wskazaniem prowizji). Trzeba sobie policzyć wcześniej, albo wpisać i sprawdzić na podsumowaniu przed wysłaniem na rynek. Jeśli coś nie gra - trzeba się cofnąć i patrz punkt 8.

 

Punkty powyżej sprawiają, ze aplikację odbieram jako taką tandetną zabawkę odpustową, a nie konkretne narzędzie. Może uratować skórę w przypadku, gdy akurat nie ma się dostępu do komputera, a coś dzieje się z kursem. Ale żeby stała się konkretnym narzędziem to sporo jej brakuje. Już apka Bizne***dar jest pod tym względem znacznie lepsza, a co ciekawsze im za to nie płacę. Jedyny minus jaki tam jest to brak notowań w czasie rzeczywistym. No i kolorystykę mają żałobną, ale funkcjonalnościami biją ING na głowę w mojej ocenie.

 

Szkot
Doradca z ambicjami
Doradca z ambicjami icon
Lajki: 21
Wpisy: 37
Zarejestrowany: 21-01-2016
Wiadomość 2 z 5 (3 228 wyświetleń)
Highlighted

Re.: Aplikacja mobilna

Jak najbardziej możemy podyskutować - tematu nie olewamy, bierzemy na poważnie. Twoje uwagi są dla nas bardzo cenne, dokładnie opisane - dobra robota. Analitycy od aplikacji mają je już na tapecie. Daj nam kilka dni na konkretne odpowiedzi. Mamy sezon urlopowy :-).

Odpowiedz
0 Lajków
DarekN
Pracuję w ING
Pracuję w ING icon
Lajki: 20
Wpisy: 34
Zarejestrowany: 30-10-2015
Wiadomość 3 z 5 (3 083 wyświetleń)

Re.: Aplikacja mobilna

Przepraszam, że tak długo. Wracam z odpowiedziami.

 

  1. Zbyt szybkie zrywanie połączenia. Nie obserwuję notowań bez przerwy. Czasem trzeba zająć się też czymś innym i aplikacja szybko wylogowuje. W efekcie codziennie muszę całą masę razy logować się ponownie. Lepszym rozwiązaniem byłaby aktywacja przez linie papilarne. Mało bezpieczne, bo w nocy żona może się zalogować i sprzedać akcje? Może to być ustawione jako opcja.

Logowanie odciskiem palca wzięliśmy pod uwagę. Mamy to w planach, ale bez konkretnych deklaracji. W kwestii zrywania notowań - sprawdź czy nie masz włączonej opcji "zatrzymuj przesyłanie danych w tle".

 

  1. Notowania - brak podsumowania. Jeśli się ma sporo różnych spółek to chyba niezbyt dobrym ruchem jest zmuszanie do liczenia w pamięci albo przy pomocy kalkulatora. Tym bardziej, że notowania zmieniają się dynamicznie i nim się wszystko podliczy kwota jest już inna. A wystarczy dodać na końcu proste pole "razem".

Chodzi Ci o stan Twoich papierów w portfelu i ogólny poziom zysku / straty? Rozumiemy, że w pozycji Stan konta chciałbyś zobaczyć globalny wynik na wszystkich papierach? Sprawdzimy możliwości dodania.

 

  1. Mało intuicyjny sposób nawigacji - i niewygodny. Klient musi odkryć, że akurat obracając ekran na konkretnej zakładce, dostanie dodatkowe informacje. Jest to o tyle nietrafione rozwiązanie, że takie akcje zazwyczaj robi się na pierwszym ekranie. Jeśli nie działa, to na kolejnych już się raczej tego nie sprawdza. Dodatkowo dla mnie ważna jest ilość transakcji na K i S. Jeśli powiedzmy jestem w notowaniach i trzymam telefon poziomo, to niestety tracę wszystkie opcje przełączania. Chcąc skorzystać z innych opcji - muszę obrócić telefon. Jeśli chcę kupić to owszem, wystarczy kliknąć w spółkę, ale ekran automatycznie jest odwracany. Efekt przy dynamicznym inwestowaniu dosyć komiczny, bo trzeba kręcić telefonem niczym wiatrakiem. Niepoważne podejście.

Masz racje, że obracanie ekranu pion/poziom jest kłopotliwe. Przyjęliśmy takie rozwiązanie, ponieważ w pionowym widoku nie wszystko się mieści. Tylko poziomy widok pozwala na prezentację większej ilości informacji.

Nie bardzo rozumiemy, co masz na myśli – ilość transakcji na K i S? Wolumen ofert jest podany. Przy ostatniej transakcji podajemy skumulowaną ilość transakcji.  

 

  1. Przy notowaniach w układzie poziomym brak separatora tysięcy przy wolumenie.

OK – do poprawy. Dzięki.

 

  1. Po rozłączeniu zbyt duże opóźnienie z komunikatem błędu. Oczywiście z powodu braku aktywności mnie wylogowało. Pojawia się ekran logowania, zaczynam wpisywać swoje dane i pach! Są kasowane, bo pojawia się ekran z komunikatem błędu i trzeba logować się od nowa. Teraz już wiem, że trzeba poczekać na komunikat, ale czeka się na niego tyle, że jest to irytujące. Kiepska optymalizacja aplikacji.

Masz rację – do poprawy.

 

  1. Brakuje mi zakładki z wykresami. Można podejrzeć wykres jednej spółki, ale jeśli ma się ich w portfelu więcej, to zaczyna się śmieszne przeklikiwanie. 

To jest grubsza modyfikacja. Nic nie obiecujemy.

 

  1. Pod wykresem kursu brak możliwości wyświetlenia wolumenu. Brak jednej z podstawowych informacji. 

Weźmiemy pod uwagę.

 

  1. Modyfikując zlecenie nie można zmodyfikować ilości akcji bez ruszania kursu. Albo nie pojawi się wcale klawiatura, albo mimo zaznaczenia pola ilości i tak modyfikowane jest pole kursu. Trzeba więc skasować cały kurs, zmienić ilość i ponownie podać kurs - nawet ten sam co poprzednio.

Nie potrafimy zreplikować tego błędu. Podaj nam model Twojego urządzenia, wersję systemu oraz informację czy korzystasz z innej klawiatury ekranowej niż domyślna.

 

  1. Przy tworzeniu zlecenia brak informacji przeliczającej wartość zlecenia (wraz ze wskazaniem prowizji). Trzeba sobie policzyć wcześniej, albo wpisać i sprawdzić na podsumowaniu przed wysłaniem na rynek. Jeśli coś nie gra - trzeba się cofnąć i patrz punkt 8.

Bardzo dobry pomysł, zgłoszone do dostawcy.

Odpowiedz
0 Lajków
DarekN
Pracuję w ING
Pracuję w ING icon
Lajki: 20
Wpisy: 34
Zarejestrowany: 30-10-2015
Wiadomość 4 z 5 (2 619 wyświetleń)

Re.: Aplikacja mobilna

Przepraszam, że tak długo.

 

Nie ma sprawy - to faktycznie urlopy, więc i mnie nie było Emotikon: Mrugający

 

Chodzi Ci o stan Twoich papierów w portfelu i ogólny poziom zysku / straty?

> Rozumiemy, że w pozycji Stan konta chciałbyś zobaczyć globalny wynik

> na wszystkich papierach? Sprawdzimy możliwości dodania.

 

Tak. W tej chwili --> wchodzę w portfel --> zmieniam układ wyświetlania danych --> obracam ekran --> jest kolumna zysk dla poszczególnych spółek. Brakuje jednak podsumowania. 

 

Masz racje, że obracanie ekranu pion/poziom jest kłopotliwe. Przyjęliśmy takie rozwiązanie,

> ponieważ w pionowym widoku nie wszystko się mieści. Tylko poziomy widok pozwala

> na prezentację większej ilości informacji.

 

Tu nie chodzi o sam fakt obracania, tylko jak zostało to zorganizowane. Brak w tym intuicyjności, konsekwencji i optymalizacji. Jest to zupełnie przypadkowe i trzeba szukać gdzie coś takiego zadziała.

Chodzi też o to, że organizacja zmusza użytkownika do ciągłego kręcenia telefonem. Przykład. Wchodzę w zakładkę notowania --> wybieram środkowy widok --> odwracam telefon, bo zależy mi na jak największej ilości informacji --> klikam w wybraną spółkę --> zostaję przerzucony na zakładkę zlecenia, do formularza, a układ zmienia się na pionowy. Muszę więc zakręcić telefonem. Klikam w wykres i niestety, ale pionowy jest nieczytelny, więc odwracam telefon do układu poziomego. Aby wyjść z wykresu naciskam w telefonie przycisk wstecz - obraz ponownie wymuszony do pionu. Przechodzę do zakładki notowań, wybieram środkowy widok, odwracam telefon poziomo. Praca w tej apce zmienia telefon w wiatrak.

 

Najbardziej banalne rozwiązanie - jeśli trzymam telefon poziomo, to wszystko wyświetla się poziomo bez względu na ilość informacji. Dzięki temu mogę zmieniać opcje i zakładki bez konieczności kręcenia telefonem. Nie ważne gdzie jestem - telefon ustawiony horyzontalnie, to obraz się dopasowuje. Można też dodać jakąś ikonkę informującą o tym, że na danej podstronie warto obrócić ekran.

Zresztą polecam przejrzeć apkę bizne***daru. Tam naprawdę jakoś to lepiej działa.

Dobrym rozwiązaniem byłoby też umożliwienie personalizacji aplikacji. Jeśli wybieram określony widok, to dobrze by było aby on się utrzymywał, bo na nim mi zależy. Niestety ale z tych domyślnych nie korzystam praktycznie wcale.

 

> Nie bardzo rozumiemy, co masz na myśli – ilość transakcji na K i S? Wolumen ofert jest podany.

> Przy ostatniej transakcji podajemy skumulowaną ilość transakcji.  

 

Przechodzę na zakładkę notowania --> wyświetla się domyślny widok "kafelek". W nim widzę wielką nazwę spółki, kurs, zmianę procentową oraz kurs K i S. Aby zobaczyć ilość akcji muszę zmienić widok na drugi  - tutaj widzę listę, kurs, zmianę % i czas ostatniej transakcji. Muszę więc jeszcze obrócić telefon i dopiero teraz widzę to na czym mi zależy - czyli ilość akcji oferowanych przy najbardziej korzystnych kursach dla S i K. Niestety widok na którym mi najbardziej zależy jest na samym końcu tych operacji - i każdorazowo je muszę ponawiać. Wystarczy, że przejdę na inną zakładkę, wracam do notowań i muszę znowu wszystko powtarzać - zmienić widok i kręcić telefonem. 

 

> To jest grubsza modyfikacja. Nic nie obiecujemy.

 

Powyżej chodzi o wykresy.

Domyślam się, że od strzału palcem się tego nie zrobi. Chodzi jednak o kierunek. W aplikacji maklerskiej na komputerze stacjonarnym jest spora swoboda w dodawaniu własnych okienek z informacjami. Można je ładnie konfigurować, ustawiać w odpowiedniej kolejności. To jest fajne. I tego mi brakuje w apce na telefon. Rozumiem, że przestrzeń robocza znacznie mniejsza, ale... to już moje zmartwienie, abym sobie to odpowiednio poukładał. Fajnie by było, gdybym po prostu miał taką możliwość. Programista, który myśli, że dany widok jest dla mnie fajny - niekoniecznie ma rację.

 

> Nie potrafimy zreplikować tego błędu. Podaj nam model Twojego urządzenia, wersję

> systemu oraz informację czy korzystasz z innej klawiatury ekranowej niż domyślna.

 

 

Dobra podpowiedź. Zmieniłem klawiaturę i wygląda, że jest lepiej. Problem występował ze SwiftKey na MIUI 9.6.

 

Bardzo dobry pomysł, zgłoszone do dostawcy.

 

No, fajnie by było jakby coś z tym zrobił. Ostatnio się na to irytowałem, bo akurat ustawiałem zlecenia za przysłowiowy ostatni grosz. Trzeba było szybko reagować, więc przeskoczyłem do ustawiania transakcji bezpośrednio z zakładki notowań. Ustawiam zlecenie - w ciemno. Wybieram typ operacji - no niby jest podsumowanie. Chcę wysłać na rynek i... brak środków. No to lecę do portfela, sprawdzam ile się ostało, przeliczam sobie w głowie ile mniej więcej akcji muszę odrzucić, znowu ustawiam zlecenie, wybieram typ operacji i dopiero widzę, czy się zmieściłem. A jak się okaże, że za dużo akcji odpisałem to trzeba się cofnąć i znowu doliczyć na oko. Niewygodne to jest.

 

 

I jeszcze tak poza samą apką (częściowo, bo przecież takie informacje w apcje to byłoby coś). Dlaczego ING nie oferuje pełnego arkusza zleceń? Rozumiem wersja podstawowa. Ale rozszerzona już mogłaby to oferować. A tak w zasadzie poza lekkim upustem na prowizji to różnic brak.

 

 

Skoro mogę tutaj zgłaszać uwagi o apce to może jeszcze coś dorzucę. To co mi podoba się w aplikacji Bizne***daru - mogę ustawić konfigurowalny widżet z notowaniami. Byłoby super, gdybym część informacji uzyskiwał w łatwy sposób, bez konieczności logowania się do aplikacji. Jakoś powiązać to z kontem, aby nie było, że udostępniacie informacje w czasie rzeczywistym dla osób, które nie są klientami. Programisty w tym głowa, aby to dobrze zrobić (tym bardziej, że nie wiem do końca jakie macie wymogi). Może np. aktywacja widżetu po zalogowaniu się na konto - czas działania 12h. Aby znowu podawało notowania konieczne jest ponowne zalogowanie się do aplikacji. Ale dzięki temu przy spokojnych dniach loguję się tylko raz, a nie 50 razy każdego dnia.

 

Po kliknięciu w widżet otwiera się apka na głównej stronie, którą stanowią notowania - bo to jest raczej najważniejsza informacja. W ING zaczyna się od portfela.

Sam portfel w Bizne***darze - to co potrzebne zmieścili w układzie pionowym. Czyli jest aktualny kurs (zmiana % dzienna) oraz zysk (i zmiana procentowa od średniej ceny kupna akcji). Na końcu podsumowanie. W ING w domyślnym układzie znowu nie te najpotrzebniejsze informacje - tylko ogólna wartość portfela, dostępne środki pieniężne. Aby dojść do tego co istotne znowu trzeba się naklikać. Jak już się naklikam i nakręcę ekranem to zobaczę ilość akcji, liczba akcji zablokowanych i średnia cena zakupu (to dla mnie najcenniejsze). W Bizne***darze mam to na ekranie głównym - minimum w układzie pionowym i dodatkowe informacje po przekręceniu ekranu. Nic nie muszę klikać.

Portfel w układzie poziomym w Bizne***darze

Na marginesie - w ING z tego miejsca nie można po kliknięciu w daną spółkę przenieść się do formularza transakcji (tak jak z poziomu notowań).

Plus dla Bizne***daru - w układzie pionowym mają podsumowanie inwestycji - łączna kwota zakupionych walorów, wartość sprzedanych, wartość posiadanych, wypłacone dywidendy, poniesione koszty transakcyjne (prowizje), zysk bez podatku, zysk po potrąceniu podatku... Sporo fajnych informacji. W ING w widoku domyślnym - układ pionowy i informacji znacznie mniej. A przecież można je upchnąć poniżej. Jest tam jeszcze trochę miejsca, a przecież nawet gdyby trzeba było lekkim ruchem kciuka przewinąć ekran, aby zobaczyć dodatkowe informacje poniżej, to źle by nie było. Takie rozwiązanie na pewno jest bardziej optymalne niż zmuszanie użytkownika do zmiany widoku i kręcenia telefonem. A gdyby dać użytkownikowi spersonalizowania czasu za jakie dane mają być pokazywane (np. od początku posiadania konta, bieżący rok podatkowy, ostatni miesiąc)... byłoby bajecznie. I jeszcze raz - obrócenie ekranu w Bizne***darze powoduje wyłącznie to, że dostajemy DODATKOWE informacje. Pozostają wszystkie te, które dostępne były w widoku poziomym. Czyli samym obróceniem ekranu określam czy chcę pracować z widokiem uproszczonym, czy rozbudowanym. W ING dostaję RÓŻNE informacje. Już samo to sprawia, że użytkownik jest zmuszony do ciągłego klikania, zmiany widoku wyświetlania i kręcenia ekranem.

Bizne***dar umożliwia ustawienie alertów (np. gdy kurs spadnie poniżej pewnej wartości, gdy pojawią się określone sygnały) - ING takiej możliwości nie daje. 

Kliknięcie w wybraną spółkę w ING przenosi do formularza transakcji... z jednej strony fajnie, ale z drugiej nie wiem czy to co Bizne***dar oferuje nie jest lepsze. Idealnie byłoby, gdyby to użytkownik mógł zdefiniować akcję po kliknięciu w nazwę spółki. W Bizne***darze po wejściu w określoną spółkę mam sporo informacji na jej temat. Cały czas mam dostępny przycisk wykresu - nie ważne na jakiej zakładce jestem, cały czas mam go w zasięgu palca. Klikam w czytelną ikonkę i od razu szybki wybór interwału czasowego. Na nim widzę cały czas notowania -  kurs odniesienia, otwarcie, minimum, maksimum, zmianę procentową (w ING te informacje tracę, a przecież jedno z drugim jest powiązane - chcę widzieć i notowania i jak rysuje się wykres - w ING muszę ciągle zmieniać ekrany)... Jest tam też taka delikatna ikonka mówiąca o tym, że warto obrócić ekran (to o czym wspominałem wcześniej). I pach! Z liniowego wykresu mam świeczki. Sam wykres znacznie czytelniejszy niż ten z ING, aczkolwiek plus dla ING taki, że można jednak kilka rzeczy dodatkowych na nim wyświetlić.

A same zakładki? Bogactwo informacji archiwum notowań - otwarcie, max, min i zamknięcie - w prostej tabelce. Jest zakładka pokazująca stopy zwrotu - 3, 6 12 i 24 miesiące. Wskaźniki AT, wiadomości podawane przez spółkę... I to wszystko tak zorganizowane, że klika się przyjemnie, intuicyjnie. 

 

Bizne***dar jest naprawdę znacznie lepiej zorganizowany. Bardzo chętnie korzystałbym właśnie z tej apki gdyby nie brak notowań w czasie rzeczywistym i możliwości składania zleceń. I tylko te dwa elementy sprawiają, że mam zainstalowaną apkę ING. Bo ilość informacji i sposób dostępu do nich naprawdę jest na dużo niższym poziomie. Moim zdaniem to nie grzech podpatrzeć rozwiązania, które się sprawdzają, dopracować je, rozbudować i dać swoim klientom. 

Odpowiedz
0 Lajków
Szkot
Doradca z ambicjami
Doradca z ambicjami icon
Lajki: 21
Wpisy: 37
Zarejestrowany: 21-01-2016
Wiadomość 5 z 5 (2 020 wyświetleń)