Wakacyjne płatności. Jak zadbać o bezpieczeństwo naszych pieniędzy?

Łukasz Michalik

Łukasz Michalik

Artykuły (8)

dziennikarz, ekspert nowych technologii

23-08-2018

Wakacje to czas odpoczynku od zmartwień. Czy aby na pewno? Co robić, aby w czasie urlopu nie martwić się o bezpieczeństwo naszych pieniędzy? Dobrym sposobem jest stosowanie kilku prostych zasad. W ten sposób zminimalizujemy ryzyko, że nasze dane, gotówka i dostęp do konta wpadną w niepowołane ręce.

Karta przedpłacona

Z punktu widzenia bezpieczeństwa karty przedpłacone mają co najmniej jeden, niepodważalny atut - wydajemy za ich pomocą te pieniądze, którymi wcześniej zasililiśmy konto karty. To łatwy sposób na kontrolowanie wydatków, a zarazem skuteczne utrudnienie dla potencjalnych złodziei.
Gdy na kartę przelewamy tylko niewielkie kwoty na bieżące wydatki albo saldo rachunku karty wynosi 0, jej kradzież czy utrata nie będą stanowić dla nas poważnego problemu. Klienci ING mają dostęp do dwóch rodzajów kart tego typu: przedpłaconej karty Maestro oraz K@rty wirtualnej ING VISA, przeznaczonej do płatności w Internecie.

Niskie limity wypłat gotówki

Jeśli nie chcemy korzystać z karty przedpłaconej, warto zatroszczyć się o podniesienie poziomu bezpieczeństwa w inny sposób. Podczas wakacji, gdy odwiedzamy zatłoczone, pełne turystów miejsca rośnie ryzyko, że kartę zgubimy lub zostanie nam skradziona. Na szczęście możemy zabezpieczyć się przed taką ewentualnością - warto ustalić niskie limity wypłat z bankomatów. Gdyby na skutek niefortunnych okoliczności karta trafiła w niepowołane ręce, rozmiary poniesionych przez nas strat zostaną skutecznie ograniczone.

Czasowe blokowanie płatności kartą

Podczas wakacyjnego wyjazdu możemy również skorzystać z oferowanej przez ING możliwości wprowadzenia czasowej blokady karty. Do czego może przydać się taka opcja? Jednym ze scenariuszy jest właśnie wakacyjna podróż. Gdy z jakiegoś powodu musimy zostawić kartę np. w pokoju hotelowym, albo nie możemy jej odnaleźć, choć jesteśmy pewni, że wpadła w jakiś zakamarek w samochodzie – możemy skorzystać z tymczasowej blokady. Jest to opcja dostępna w systemie transakcyjnym banku.
Od strony praktycznej czasowa blokada działa tak samo, jak zastrzeżenie karty, ale blokadę możemy w każdej chwili zdjąć, by ponownie korzystać z płatności. Na zdjęcie blokady mamy 30 dni – dopiero po tym czasie karta jest automatycznie zastrzegana.

Publiczne komputery i ogólnodostępne sieci Wi-Fi

ing-bezpieczenstwo-02.jpg
Poza standardowymi zagrożeniami związanymi z cyberbezpieczeństwem, jak choćby phishing, podczas wakacyjnych wyjazdów jesteśmy dodatkowo narażeni na inne zagrożenia związane z bezpieczeństwem cyfrowym.
Kafejki internetowe, w Polsce już niemal niespotykane, u celu naszych zagranicznych wojaży mogą nadal cieszyć się popularnością. Pamiętajmy, by na obcych komputerach (również np. w punktach informacyjnych czy instytucjach publicznych) nie logować się do systemu transakcyjnego naszego banku. Ta sama zasada dotyczy naszego komputera, jeśli łączy się z siecią za pomocą publicznie dostępnej, niezabezpieczonej sieci Wi-Fi.

Karta zawsze w zasięgu wzroku

Niezależnie od tego, jaką kartą zdecydujemy się płacić, warto pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Zwracajmy zatem uwagę na to, jak przebiega transakcja – nie powinniśmy tracić karty z oczu. Niedopuszczalne jest również przepisywanie przez sprzedawców danych z karty. Gdy w jakimś miejscu – np. w restauracji – nie są dostępne terminale przenośne, udajmy się wraz z kimś z obsługi do stacjonarnego i kontrolujmy przebieg płatności.

Uwaga na skimming

Zasadą, która obowiązuje nie tylko podczas wakacji, jest rozwaga przy korzystaniu z bankomatów. Zanim powierzymy urządzeniu naszą kartę, warto przyjrzeć mu się uważnie w poszukiwaniu dodatkowych urządzeń, skanerów czy kamer, używanych do tzw. skimmingu. Choć nie ma ustandaryzowanego wyglądu otworu, w który wkładamy kartę, nasz niepokój powinny wzbudzić wszelkie nietypowe akcesoria.
Niektórzy eksperci od bezpieczeństwa wskazują nawet, by przed skorzystaniem z bankomatu złapać dłonią podajnik karty i spróbować podważyć klawiaturę numeryczną – wszystko w celu sprawdzenia, czy na pewno są to integralne, zainstalowane przez producenta elementy urządzenia.

Wypłata gotówki bez wkładania karty

Na szczęście, aby wypłacić gotówkę nie musimy – jak przed laty – wkładać karty do bankomatu. Na rynku istnieje wiele urządzeń, obsługujących transakcje zbliżeniowe. Jeszcze ciekawszą alternatywą, z której mogą skorzystać również klienci ING, jest wypłacanie pieniędzy z wykorzystaniem smartfonowej aplikacji Blik. Alternatywą dla bankomatów mogą okazać się także sklepy, w których bez problemu wypłacimy gotówkę korzystając z usługi Cash Back.

Numer do banku

Mogłoby się wydawać, że mając przy sobie smartfon z Internetem, wszelkie dane teleadresowe mamy na wyciągnięcie ręki. Podczas wakacyjnych wojaży możemy jednak trafić do miejsc, gdzie transmisja danych będzie koszmarnie wolna albo niemożliwa, a opłaty horrendalne. Dlatego najlepiej z wyprzedzeniem przygotować się na ewentualne problemy i zapisać co najmniej dwa ważne – z punktu widzenia naszych finansów – numery telefonów.
Pierwszy z nich to kontakt z naszym bankiem, niezbędny w przypadku jakichkolwiek problemów, kradzieży lub zagubienia karty. Gdy nie możemy odwiedzić oddziału ani zastrzec karty przez Internet, pozostaje kontakt telefoniczny. Numer infolinii ING to 801 222 222, a działający nieprzerwanie numer bezpośredni, służący do zastrzegania kart to +48 32 357 00 12. Alternatywnym rozwiązaniem jest kontakt z ogólnopolskim, działającym z inicjatywy Związku Banków Polskich numerem, służącym do zastrzegania kart: (+48) 828 828 828.

Jedna karta w portfelu

ing-bezpieczenstwo-00.jpg

Jeśli dysponujemy kilkoma kartami płatniczymi, warto stosować zasadę „jedna karta naraz”. Oznacza to, że minimalizujemy liczbę kart przy sobie. Gdy pozostałe leżą bezpiecznie w znanym nam miejscu (zgodnie z wcześniejszym zaleceniem, możemy je czasowo zablokować), w naszym portfelu znajduje się tylko jedna z nich. Dzięki temu w razie kradzieży albo zgubienia portfela od razu wiemy, którą kartę należy czym prędzej zastrzec.

Ubezpieczenie na wypadek problemów

Niezależnie od wszelkich, podejmowanych przez nas starań, warto przypomnieć popularne powiedzenie, które głosi, że „przezorny zawsze ubezpieczony”. Dobrze wziąć je sobie do serca i skorzystać z oferowanego przez bank, dodatkowego ubezpieczenia. Przykładem takiej usługi jest oferowane przez ING ubezpieczenie karty, realizowane przez PZU.

Kilka wariantów usług pozwoli dopasować ją do naszych potrzeb, a zarazem uchroni przed problemami – ubezpieczenie pokrywa straty, wynikłe z nieuprawnionego obciążenia rachunku karty. Chroni również nasze pieniądze, wybrane z bankomatu, zapewniając ich zwrot w przypadku, gdy zostaniemy okradzeni, a nawet pokryje koszt zakupu nowego portfela. Dodatkowym atutem są działające na terenie Polski ubezpieczenia OC i assistance.